W ostatniej kolejce Bundesligi Bayern Monachium nie dał żadnych szans Bayerowi Leverkusen i pewnie wygrał na Allianz Arena 5:1. Jednym z najlepszych piłkarzy na boisku był Mario Gomez, który zdobył wtedy hat-tricka. Niemiecki snajper zarzeka się, że to nie był przypadek i stać go na więcej.
Mario Gomez strzelił w sobotę Bayerowi aż trzy bramki, czym bardzo pomógł swojemu zespołowi w walce o trzecią pozycję w lidze, która zagwarantuje Bayernowi przyszłoroczny udział w Lidze Mistrzów. Niemiecki snajper jest jednym z najskuteczniejszych piłkarzy Bundesligi i ma realne szanse na zdobycie tytułu króla strzelców.
– To wspaniały hat-trick, co do tego nie mam wątpliwości. To były bardzo ważne gole, ponieważ strzeliłem je zespołowi, który rozgrywa naprawdę dobry sezon – powiedział Gomez.
W tym momencie Gomez ma na swoim koncie 22 trafienia, zdobyte w 28 ligowych spotkaniach i przewodzi w klasyfikacji najlepszych strzelców Bundesligi. 25-latek obiecuje więcej goli i chce, by jego drużyna grała w przyszłym roku w Champions League.
– Jestem pewien, że będę strzelał także w pozostałych grach – mówił zachwycony Gomez. – Ważne jest, byśmy zagrali w przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów. Wszyscy zdajemy sobie sprawę z konieczności zajęcia trzeciego miejsca.
W tej chwili Bayern zajmuje trzecią lokatę w lidze, ale ma tylko jeden punkt przewagi nad czwartym Hannoverem. W najbliższej kolejce „Bawarczycy” zmierzą się z Eintrachtem Frankfurt.








