W czwartek władze Legii poinformowały oficjalnie, że Janusz Gol będzie zawodnikiem stołecznego klubu już od rundy wiosennej. Sam piłkarz przyznaje, że odetchnął z ulgą i teraz skupia się już tylko na grze w barwach nowej drużyny.

Gol przyznał, że gra w Legii będzie dla niego wspaniałym doświadczeniem i jest bardzo szczęśliwy, że dane było mu znaleźć się w Warszawie. Jednocześnie zaznaczył, że już od pierwszego dnia pobytu przy Łazienkowskiej rozpoczął walkę o miejsce w podstawowej jedenastce. Przyznał również, że liczy na to, iż z nową drużyną uda mu się zdobyć tytuł mistrzowski.
– Bardzo się cieszę, że zostałem zawodnikiem warszawskiej drużyny w zimowym okienku transferowym. Teraz rozpoczynam walkę o miejsce w wyjściowym składzie. Mam nadzieję, że moja współpraca z kolegami oraz sztabem szkoleniowym będzie układała się dobrze i wspólnie osiągniemy cel, którym jest tytuł mistrzowski. Od początku chciałbym pokazać się z możliwie najlepszej strony sztabowi szkoleniowemu. Jeżeli Maciej Skorża postawi na mnie w pucharowym spotkaniu z Ruchem Chorzów, to zechcę zaprezentować w nim wszystkie swoje atuty. Zdecydowałem się na transfer do Legii, ponieważ chciałem spróbować czegoś nowego, rywalizacji, presji ze strony mediów oraz kibiców. Wiem, że wielu ludzi oczekuje ode mnie dobrej postawy na boisku. Mam nadzieję, że nie zawiodę ich i dam im wiele powodów do satysfakcji – powiedział Gol.










