Bramkarz reprezentacji Irlandii, Shay Given, wciąż rozpamiętuje niedawną porażkę swojej drużyny w dwumeczu z Francją w ramach eliminacji do mistrzostw świata 2010.

Zawodnik Manchesteru City przyznał w jednym z ostatnich wywiadów, że czuje się oszukany i zawiedziony w związku z fatalnym błędem sędziego w meczu z Francją, gdzie arbiter nie dopatrzył się zagrania ręką Thierrego Henrego przy wyrównującej bramce zdobytej przez Trójkolorowych.
– Mieliśmy ogromną szansę na awans. Zagraliśmy bardzo dobre spotkanie i zasłużyliśmy na wygraną, jednak zwycięstwo odebrał nam sędzia. Jestem strasznie zawiedziony i czuje się oszukany. Nie wiem, czy jeszcze kiedykolwiek przydarzy się okazja zagrania na tak wielkiej imprezie – powiedział rozczarowany Shay Given.











