Wyścig o tytuł mistrza Anglii będzie na pewno bardzo zacięty. Ryan Giggs z Manchesteru United uważa, że dużym atutem jego zespołu jest posiadanie w składzie Robina van Persiego. Walijczyk nazwał Holendra piłkarzem światowej klasy.
„Czerwone Diabły” straciły w zeszłym sezonie tytuł na rzecz lokalnego rywala – City – dosłownie w ostatnich sekundach ostatniego meczu w lidze. Sir Alex Ferguson zapowiedział, że coś takiego już się nie powtórzy i bardzo wzmocnił swój atak, kupując z Arsenalu króla strzelców i najlepszego piłkarza Premier League zeszłego sezonu. Mowa oczywiście o van Persiem.
Holender od początku udowadnia, że mimo przywdziania nowych barw nie zapomniał, jak się strzela bramki. W trzech meczach zdobył ich już cztery, dając Manchesterowi m.in. zwycięstwo z Southampton 3:2 dzięki swojemu hat-trickowi. Nic dziwnego, że Giggs jest optymistą i wierzy, że były zawodnik Arsenalu będzie nadal dostarczał goli i punktów.
– Ostatnio przegraliśmy tytuł przez różnicę bramkową. Mam więc nadzieję, że gole, które on strzeli, pozwolą nam tym razem mieć w tym aspekcie przewagę.
Giggs zauważył również, że zakup 29-latka nieco odstawał od polityki transferowej Fergusona z ostatnich lat. Weteran z Old Trafford dodał: – Gole, które strzela, i ogólnie jego występy, to oczywiste dowody, że jest zawodnikiem klasy światowej. Przez ostatnie 10, 15 lat menedżer wolał kupować młodych piłkarzy i ich rozwijać, jak Cristiano czy Wayne’a. Jednak Robin już jest gwiazdą światowego formatu, co zostało udowodnione. Myślę, że pokazał to w pierwszych meczach i będziemy oglądali jeszcze więcej takich występów.










