W niedzielę dojdzie do szlagierowego spotkania pomiędzy FC Liverpool a Manchesterem United. Ikona „Czerwonych Diabłów”, Ryan Giggs, uważa, że zwycięstwa na Anfield Road cieszą go podwójnie.

37-letni już piłkarz podpisał ostatnio nowy kontrakt, który zapewnia mu grę na Old Trafford do lata 2012 roku. Jego dalsze występy w angielskim zespole wcale nie były takie pewne, ponieważ wielu jego rodaków widziało Walijczyka w roli selekcjonera reprezentacji tego kraju. Jeżeli dzisiaj pojawi się na boisku, zaliczy rekordowy 607. występ w barwach United.
– Zawszę powtarzam, że najwięcej satysfakcji masz, gdy wygrywasz na Anfield. To bardzo trudne, gdyż musisz pokonać wiele elementów, by odnieść zwycięstwo. Przeciwko tobie są fani i historia – uważa zawodnik.
W obecnym sezonie Giggs może się pochwalić dwiema zdobytymi bramkami w Premier League. Tej sztuki dokonał występując na murawie 18 razy.











