Kapitan „The Reds” ma nadzieję, że nowy szkoleniowiec, John W Henry, pomoże klubowi podnieść się z kolan. Tym bardziej, że Gerrard planuje przejść na piłkarską emeryturę.
30-letni pomocnik powoli zbliża się końca swojej kariery. Klub wiele mu zawdzięcza. Dzięki niemu Liverpool wygrał m.in. Puchar Anglii, Puchar UEFA i Ligę Mistrzów. Anglik marzy jeszcze o mistrzostwie kraju, jednak na razie, będzie musiał poczekać na szansę przynajmniej do przyszłego sezonu.
Nowy właściciel Liverpoolu obiecał zainwestować w klub. Na pierwszy ogień pójdzie system szkolenia młodzieży. Kapitan zespołu liczy też na to, że Amerykanin sprowadzi nowych graczy na Anfield Road.
– Klub będzie funkcjonował jeszcze przez wiele lat, więc warto teraz zadbać o przyszłość. Myślę, że sortowanie systemu szkolenia młodych piłkarzy i pomoc młodym talentom jest pierwszym krokiem w tym kierunku. Za cztery, pięć lat skończę karierę i chcę wcześniej zdobyć ważne trofea, na które pracuję – powiedział Anglik.










