W nocy z niedzieli na poniedziałek w jednym z nocnych klubów w Southport doszło do incydentu, w wyniku którego pobity został 34-letni DJ. Gerrard i pięciu innych mężczyzn zostało aresztowanych.
Steven Gerrard wraz z przyjaciółmi świętował zwycięstwo w ligowym meczu z Newcastle. Liverpool wygrał aż 5:1, a Gerrard zdobył dwie bramki i był najlepszym graczem ekipy „The Reds”. Wszystko byłoby w porządku gdyby nie fakt, że w klubie pobity został 34-letni mężczyzna. Natychmiast po zdarzeniu, na miejsce przyjechała policja i zatrzymała Gerrarda wraz z jego pięcioma kompanami. Kapitan Liverpoolu spędził w areszcie nieco ponad 24 godziny, podczas których został przesłuchany i… usłyszał oskarżenie. Został, wraz z dwójką przyjaciół, oskarżony o pobicie. Na 23 stycznia zaplanowana została rozprawa sądowa, Gerrard i dwaj mężczyźni usłyszą zarzuty w tej sprawie. Zawodnik może mieć poważne kłopoty.










