Kapitan Liverpoolu, Steven Gerrard, wraca do siebie po operacji, która miała miejsce 10 marca br. Środkowy pomocnik dał do zrozumienia swojemu klubowemu trenerowi, że już w najbliższy weekend będzie mógł zagrać przeciwko West Bromwich, gdyż jego treningi w Melwood nie dają powodów do niepokoju.
Reprezentant Anglii jest po operacji pachwiny i skutecznie przeszedł rehabilitację. Tym samym optymistyczne podejście do tematu Kenny’ego Dalglisha jest jak najbardziej zrozumiałe. – Steven trenuje, więc zrobił naprawdę dużo, by znaleźć się w tym miejscu, w którym jest obecnie. Przypuszczam więc, że odnieśliśmy 50 procent sukcesu z kontuzjami w trakcie przerw na zgrupowania reprezentacji – powiedział menadżer Liverpoolu.
Szkocki trener odniósł się także do innych urazów, które były bolączka zespołu z Anfield Road. Jednocześnie szkoleniowiec powiedział także, że po meczach reprezentacji nie stwierdzono u powracających piłkarzy żadnych kontuzji. – Jonjo Shelvey znowu wraca do treningów, ale wystąpiły komplikacje w rehabilitacji Fabio Aurelio i Martina Kelly’ego. Jeśli chodzi o piłkarzy, którzy wyjechali na zgrupowania, wszyscy wracają i jak dotąd nie zgłoszono żadnych kontuzji.










