Kapitan Liverpoolu, Steven Gerrard, uważa, że jego klub ma spore szanse na awans do finału Carling Cup. „The Reds” są w korzystnej sytuacji, ponieważ pierwszy mecz wygrali 1:0.
W ostatniej kolejce Premier League podopieczni Kenny’ego Dalglisha zawiedli swoich kibiców, przegrywając aż 3:1 z Boltonem Wanderers. Wielu ekspertów jest zdania, że trener Liverpoolu odpuścił to spotkanie, przygotowując zespół do ważnej konfrontacji z Manchesterem City.
– Nie możemy myśleć o finale, gdyż jeszcze się tam nie znaleźliśmy. Oczywiście, wątek tego meczu zawsze wkrada się do umysłu, co zwiększa motywację. Wszyscy wiemy, że przed nami jeszcze sporo pracy. Czeka nas naprawdę trudne spotkanie. Każdy z nas musi zaprezentować pełnię swoich możliwości. Musimy zapomnieć o wyniku i zagrać o zwycięstwo. Gra na utrzymanie prowadzenia może okazać się bardzo niebezpieczna.










