Kapitan Liverpoolu jest już bliski powrotu do treningów. Wcześniej pomocnik odniósł kontuzję podczas zgrupowania reprezentacji Anglii.
Do urazu doszło konkretnie podczas meczu synów Albionu z Francją w listopadzie. Przez to Gerrard opuścił starcia z West Hamem oraz Tottenhamem. Dużo mówiło się o tym, że brak zawodnika będzie miał wielki wpływ na wyniki „The Reds”. Okazało się jednak, że Liverpool to nie tylko jeden zawodnik. Zespół pokonał „The Hammers” 3:0, trochę gorzej poszło z Tottenhamem.

Tak czy siak, podopieczni Hodgsona na razie radzą sobie bez dwóch kluczowych zawodników, w końcu na dniach kontuzji doznał Carragher. Gerrard nie wróci na mecze ze Steauą Bukareszt oraz Aston Villą. Możliwe jednak, że zmierzy się z Newcastle, co potwierdził dr Peter Burkner.
– Steven dobrze sobie radzi. Znów biega, chociaż jeszcze nie wrócił do treningów. Wygląda na tyle dobrze, że może zagrać z Newcastle, co jest naszym celem. Mamy nadzieję, że wróci do treningów od przyszłego tygodnia. Wszystko idzie według planu.











