To, że Manuel Almunia odejdzie z Arsenalu, jest niemal przesądzone. Nie wiemy jednak, który kierunek obierze. Po hiszpańskiego golkipera zgłosił się Galatasaray.

Sytuacja Almunii w angielskim klubie jest fatalna. Hiszpan definitywnie stracił miejsce w podstawowej jedenastce na rzecz Łukasza Fabiańskiego. Zabrakło dla niego nawet miejsca na ławce rezerwowych – tam swoją pewną pozycję ma Wojciech Szczęsny. Dla 33-letniego golkipera nie ma już żadnej nadziei. Arsene Wenger zapowiedział bowiem, że Almunia może sobie szukać nowego pracodawcy.
Hiszpana w swoim składzie chętnie widzieliby trenerzy Galatasaray. Turecki klub jest w stanie wyłożyć za niego półtora miliona. Taka kwota w pełni satysfakcjonuje Arsenal. Potentat tureckiej Superligi jest w stanie również zaspokoić indywidualne żądania Almunii, czyli tygodniówkę na poziomie 50 tysięcy euro.
Zawodnik Arsenalu chętniej przeniósłby się do rodzimej ligi. Zainteresowanie wyraziła nawet Malaga. Również Atletico od jakiegoś czasu monitoruje poczynania 33-latka.











