Na tę chwilę francuski obrońca jest wolnym zawodnikiem. Wszystkie znaki na niebie i ziemi sugerują, że Gallas dołączy do kolejnej londyńskiej drużyny.
Wychowanek SM Caen nie zechciał złożyć podpisu pod nową umową z Arsenalem. Stał się wolnym zawodnikiem i jest jednym z bardziej rozchwytywanych kąsków. Najprawdopodobniej dołączy do innej ekipy ze stolicy Anglii, Tottenhamu Hotspur.
Francuz przeszedł już badania lekarskie i na dniach złoży swój podpis. Wszyscy wydają się zadowoleni z takiego przebiegu sprawy. Gallas będzie jednym z najwyżej opłacanych zawodników na White Hart Lane, ale nikomu to nie przeszkadza. Być może dzięki temu wzmocnieniu „Koguty” będą na najlepszej drodze, by zmienić szyki „Wielkiej Czwórki” na kolejny sezon.
Warto powiedzieć, że to będzie trzeci londyński klub Williama Gallasa w jego karierze. Z Chelsea FC przybył do Arsenalu. Teraz zasili Tottenham. W 2001 roku ekipę Wengera wzmocnił Sol Campbell, przychodząc za darmo z Tottenhamu. Natomiast w 2006 roku do drużyny CFC przeszedł lewy obrońca „Kanonierów” – Ashley Cole. Być może gwizdy na stadionach w stolicy Królestwa staną się równie denerwujące jak mundialowe wuwuzele.










