Jak donoszą angielskie media, Wiliam Gallas porozumiał się z Tottenhamem Hostpur w sprawie warunków kontraktu. Jeśli Francuz pomyślnie przejdzie testy medyczne będzie piłkarzem „Kogutów”.
Defensor reprezentacji Francji jest bardzo bliski podpisania umowy z odwiecznym rywalem swojego byłego klubu – Arsenalu. Jeśli transakcja dojdzie do skutku, będzie to trzeci klub Gallasa z siedzibą w Londynie. 33-latek nie przedłużył kontraktu z poprzednim pracodawcą, dlatego potencjalny transfer nie będzie zawierał kwoty odstępnego.
Harry Redknapp, menedżer londyńskiego klubu jest bardzo zadowolony z możliwości zakontraktowania Gallasa. – Na początku roku byli trzej fantastyczni piłkarze do wzięcia za darmo – David James, Joe Cole i właśnie Wiliam Gallas. Jest okazja na pozyskanie jednego z nich. Jego zarobki nie były żadnym problemem. Nie miał wygórowanych żądań – mówił szkoleniowiec Tottenhamu, po czym dodał. – Grał dla Chelsea i Arsenalu i to może mieć jakieś znaczenie dla kibiców, jednak jeśli będzie zachwycać grą, będą go kochać. Jeśli będzie grał słabo, nie zaskarbi sobie sympatii.
Gallas ma za sobą dziewięć sezonów spędzonych w Premier League. Wystąpił w 159 meczach w barwach Chelsea, zaś w koszulce „Kanonierów” grał 102 razy. Jest wychowankiem francuskiego Caen, a na Wyspy trafił dzięki dobrym występom w Marsylii.










