Mimo porażki Werderu w Derbach Północy, kapitan zespołu z Bremy twierdzi, że to jego zespół jest lepszy od drużyny z Hamburga. Także szef bremeńczyków, Klaus Allofs, ma taką opinię.
– Każdy, kto ma jakiekolwiek pojęcie o piłce nożnej wie, kto jest numerem jeden na północy Niemiec: My! Już od wielu lat osiągamy więcej niż Hamburg. Nie trzeba tego przypominać. Każdy w Niemczech tak to widzi – poza HSV. A oni już na początku roku przegrali z nami w fatalnym stylu… – mówił Frings.
– Dla mnie nic się nie zmieniło. To my wciąż jesteśmy najlepsi – twierdzi również Klaus Allofs.
Hamburger SV ma obecnie trzy punkty przewagi nad Werderem. Zawodnicy i kibice HSV uważają, że ich ostatnie zwycięstwo było zasłużone i jest zapowiedzią pasma sukcesów na miarę tych, które odnosiła drużyna z Bremy. Niedzielne zwycięstwo miało być rewanżem za ostatnią porażkę w półfinale pucharu UEFA.








