Golkiper Tottenhamu Brad Friedel wierzy, że klub pozwoli odejść Luce Modriciowi tylko wtedy, gdy znajdzie odpowiedniego następcę.
Modrić jest bardzo silnie łączony z odejściem z White Hart Lane po tym, jak jego zespół drugi raz z rzędu nie zakwalifikował się do Ligi Mistrzów. 26-letni zawodnik może dołączyć do Realu Madryt, który jest nim zainteresowany. Jednak Friedel zaznacza, że Tottenham to nie zespół, który wystawia tylko gwiazdy na sprzedaż.
Bramkarz liczy, że Daniel Levy sprowadzi w zamian jakiegoś zastępcę. – Wiedząc, jak pracuje szef, jestem przekonany, że jeśli ktoś taki jak Luka Modrić opuści klub, od razu ma on gotowego zastępcę. Ambitny klub nie może pozwolić piłkarzom opuszczać drużyny, gdy nie ma jeszcze przygotowanego zastępstwa. Nie jesteśmy klubem tylko sprzedającym – to pewne.










