W kadrze Franciszka Smudy napastnikami opiekuje się Tomasz Frankowski. Wydaje się, że lepiej nie można było trafić, ponieważ doświadczony 37-latek zdobył w tym roku koronę króla strzelców polskiej Ekstraklasy.

Tomasz Frankowski powoli zbliża się już do piłkarskiej emerytury, ale na razie ma ważny kontrakt z Jagiellonią Białystok jeszcze przez najbliższy rok. Tymczasem w środę napastnik zamelduje się na zgrupowaniu reprezentacji, gdzie być może sprawi, że „Biało-czerwoni” strzelą coś Francji i Argentynie.
– W najbliższych meczach reprezentacji spodziewam się przede wszystkim progresu w grze kolektywnej zespołu. Namiastkę tego mieliśmy już w spotkaniach z Norwegią i Grecją. Będą to duże piłkarskie święta. Jeśli obydwa spotkania wygramy, to mam nadzieję, że w końcu uspokoi się klimat wokół naszej reprezentacji i damy święty spokój Franciszkowi Smudzie, żeby mógł w miarę spokojnie popracować przez następnych kilka miesięcy – powiedział Frankowski.
Więcej zdjęć na www.bialoczerwoni.com.pl











