Tomasz Frankowski, który znajduje się w sztabie szkoleniowym reprezentacji Polski, nie będzie mógł udać się wraz z kadrą na zgrupowanie przed meczami z Litwą i Grecją. Taką decyzję podjął szkoleniowiec Jagiellonii Białystok, Michał Probierz.
Popularny „Franek” za zgodą swojego klubu rozpoczął współpracę z kadrą jako trener napastników. Główną przyczyną podjęcia takiej decyzji przez trenera białostoczan może być fakt, iż w ostatnim czasie „Jaga” nie najlepiej spisuje się na krajowym podwórku. Na dodatek w dwóch najbliższych kolejkach Ekstraklasy podopiecznych Probierza czekają bardzo trudne spotkania z Lechem i Wisłą, dlatego doświadczony napastnik pozostanie w Białymstoku i pomoże drużynie w walce o ligowe punkty.
– Tomek nie pojedzie tym razem na obóz reprezentacji. Zostaje w Białymstoku, tutaj przyda nam się do treningów. Trener Probierz uznał, że zawodnik w tej chwili, bardziej niż w kadrze, jest potrzebny tutaj. Rozmawiał na ten temat z „Frankiem” i trenerem Smudą. Wszystko odbyło się w cywilizowany sposób – wyjaśnił prezes wicelidera Ekstraklasy, Cezary Kulesza.










