Hiszpania i Francja mierzyły się ze sobą dotychczas 30 razy. Bilans jest korzystniejszy dla „La Furia Roja” – piłkarze z Półwyspu Iberyjskiego mają na koncie 13 wygranych, sześć remisów i 11 porażek. Zupełnie inaczej wyglądają jednak statystyki tylko w meczach o stawkę. Z sześciu rozegranych spotkań Hiszpanie zremisowali jedno (w fazie grupowej Euro 96), a pozostałe pięć… przegrali.
Fatalna passa w starciach z Francuzami rozpoczęła się w finale mistrzostw Europy w 1984 roku, kiedy to Arkonada popełnił fatalny błąd przy rzucie wolnym wykonywanym przez Platiniego, i trwała aż do 2006 roku. Wówczas „Les Bleus”, którzy ostatecznie zajęli drugie miejsce, wyeliminowali podopiecznych Luisa Aragonesa w 1/8 finału.
Ani Miguel Munoz, ani Miera, ani Clemente, ani Camacho, ani Luis Aragones – żaden ze szkoleniowców nie był w stanie poradzić sobie z zespołem „Trójkolorowych”, którzy po przegranej z roku 1984 sprawili, że „La Seleccion” nie zakwalifikowała się do mistrzostw Starego Kontynentu rozgrywanych osiem lat później. We francuskiej kadrze występował wtedy – obok Papina, strzelca trzech goli w pojedynkach z Hiszpanami – Laurent Blanc, obecny selekcjoner najbliższego rywala podopiecznych del Bosque.
Po tej klęsce nadeszło Euro 2000. W ćwierćfinale w doliczonym czasie gry Raul nie wykorzystał rzutu karnego, co oznaczało, że do dalszej fazy awansowała Francja, późniejszy triumfator całego turnieju.
Na mundialu w 2006 roku Villa dał hiszpańskim kibicom nadzieję na rewanż, trafiając do siatki z jedenastu metrów. Później jednak na listę strzelców wpisali się Ribery, Vieira i Zidane, a „La Seleccion” musiała się pożegnać z turniejem w 1/8 finału. Z piłkarzy, którzy nadal występują w reprezentacji Francji, tamten mecz pamiętają tylko Franck Ribery i Florent Malouda. W hiszpańskiej ekipie znajdziemy za to Casillasa, Ramosa, Xabiego Alonso, Xaviego, Cesca Fabregasa i Fernando Torresa – pół jedenastki wie, jak to jest być wyeliminowanym przez „Les Tricolores”.
O wiele lepiej Hiszpanie radzili sobie w spotkaniach towarzyskich, ostatnie trzy udało im się wygrać. W 2010 roku w Saint Denis zwyciężyli Francuzów 2:0 po bramkach Villi i Ramosa, natomiast dwa lata wcześniej 1:0 dzięki trafieniu Capdevili. W 2001 roku do siatki trafiali Helguera i Morientes, a sparing zakończył się rezultatem 2:0.









