Na zakończenie 28. kolejki I ligi Dolcan Ząbki zmierzy się dziś z Pogonią Szczecin. Będzie do szczególny mecz dla piłkarza Pogoni, Adama Frączczaka, który występował kiedyś w Ząbkach.
Frączczak grał w Dolcanie w sezonie 2008/2009. Do klubu trafił na zasadzie wypożyczenia z Legii Warszawa, w której nie potrafił się przebić do pierwszej drużyny.

– Stwierdziłem, że w Młodej Ekstraklasie już się nie rozwijam, więc postanowiłem poszukać klubu w I lidze. Akurat wtedy dostałem propozycję od trenera Marcina Sasala, który był opiekunem zespołu z Ząbek. Głównym powodem odejścia był koniec wypożyczenia z Legii. Inna sprawa, że chyba nie spełniłem pokładanych we mnie nadziei – stwierdził piłkarz.
W dwóch ostatnich meczach pomiędzy Pogonią i Dolcanem pierwszoplanową postacią był właśnie Frączczak, który zaprzeczył, jakoby miał jakiś patent na swój były klub.
– Nie posiadam żadnego patentu, ale lubię grać przeciwko byłym kolegom. Zawsze można komuś coś udowodnić. Stąd moje trafienia. Mam nadzieję, że trener mnie wystawi i znów uda mi się zdobyć gola – dodał Frączczak.











