Niedzielny mecz Śląska Wrocław z Legią Warszawa zakończył się remisem 1:1, a swój debiut w barwach WKS-u zaliczył Flavio Paixao – brat strzelca bramki dla ekipy z Dolnego Śląska.

Kibice długo wyczekiwali na debiut Flavio, który jest bratem najskuteczniejszego zawodnika Śląska Wrocław w tym sezonie i wszystko wskazuje na to, że Portugalczyk będzie sporym wzmocnieniem zespołu.
Sam jest zadowolony ze swojego występu, jednak ubolewa nad końcowym rezultatem, gdyż Śląsk miał już trzy punkty prawie w kieszeni.
– Uważam, że był to dobry debiut w moim wykonaniu. Niestety drużyna nie odniosła dziś zwycięstwa. Ogólnie było to dobre spotkanie, zagraliśmy całkiem nieźle. Wydaje mi się, że zasługiwaliśmy na zwycięstwo, choć Legia też miała swoje sytuacje. Jesteśmy rozczarowani, ale taki jest futbol – wystarczy chwila dekoncentracji i tracimy dwa punkty. Cieszę się, że po raz pierwszy od dłuższego czasu mogłem zagrać z Marco, współpraca układała nam się dość dobrze – powiedział po meczu Flavio Paixao.











