Wczoraj piłkarze Śląska Wrocław zremisowali na własnym terenie z Legią Warszawa 1:1. Jedyną bramkę dla gospodarzy zdobył z rzutu karnego Marco Paixao, brat Flavio, który w meczu ze stołecznym klubem zadebiutował w barwach wrocławskiego zespołu. Brat bliźniak najskuteczniejszego zawodnika Śląska ocenił swój debiut na plus, a do pełni szczęścia Portugalczykowi zabrakło zwycięstwa jego nowej drużyny nad zespołem ze stolicy Polski.

– Jestem zadowolony ze swojego debiutu, choć oczywiście do pełni szczęścia zabrakło zwycięstwa. Zagraliśmy dziś bardzo dobre spotkanie i widać, że nasza praca procentuje. Już teraz musimy skupić się jednak na kolejnym spotkaniu, bowiem do samego końca będziemy walczyć o czołową ósemkę T-Mobile Ekstraklasy i wierzę, że osiągniemy założony cel. Cieszę się, że nareszcie dołączyłem do drużyny jako jej pełnowartościowy członek – powiedział po meczu Flavio Paixao.
Kolejnym ligowym rywalem wrocławian będzie Zagłębie Lubin. Mecz odbędzie się 16 marca o godzinie 15:30 w Lubinie.











