Polska piłka stale dostarcza nam historii, które idealnie nadają się na scenariusze filmowe. Myślę, że filmy oparte na naszym futbolu stałyby się szybko kasowymi filmami i mogłyby zgarnąć kilka nagród. Oto pięć najlepszych scenariuszy.
Ludzie Wisły
Za kamerą Patryk Vega. Film opowiada historię o tym, jak bogaty biznesmen (w tej roli Bogusław Linda) z różnych względów oddaje ukochany klub w ręce niepewnego człowieka chwalącego się sfałszowanymi gwarancjami bankowymi, które pomogła podrobić mu kochanka pracująca w banku. „Mereś” (w tej roli Sebastian Fabijański) okazuje się jednak fałszerzem. W tej sytuacji klub muszą przejąć tytułowi „Ludzie Wisły”, czyli TS, skupiona wokół klubu grupa wiernych kibiców. Na jej czele stoją „Misiek” (Tomasz Oświeciński), Marzena (Katarzyna Warnke) i „Dukat” (Piotr Stramowski). Tak naprawdę są oni zakamuflowaną grupą przestępczą (dla podkoloryzowania), która ma zamiar używać klubu jako pralni pieniędzy. Pojawiają się jednak ludzie, którzy chcą ich powstrzymać. W tym wypadku jest to dziennikarz Szymek (Rafał Mohr), który staje się takim ostatnim sprawiedliwym. Na koniec okazuje się, że sytuacja klubu jest tragiczna i znajduje się na skraju bankructwa. Wtedy pojawia się tajemniczy Pan Skośnooki (Bilguun Ariunbaatar) i swoimi pieniędzmi wykupuje klub. W filmie pada sporo przekleństw oraz humoru na poziomie „A Małecki i „Mały” to ten sam piłkarz?”.
„ZaSypany”
Wojciech Smarzowski tworzy film na motywach biografii Igora Sypniewskiego. W roli głównej Bartłomiej Topa. Igor jest młodym chłopakiem z Bałut, który marzy, by zostać piłkarzem. Niestety młody Igor wraz z kolegami zaczyna pić. Z czasem pije coraz więcej, a także zaczyna odnosić sukcesy piłkarskie. Trafia do silnego zagranicznego klubu, gra coraz lepiej. Po pewnym czasie pojawia się depresja, piłkarz upada, pije coraz więcej. W końcu trafia do zakładu karnego. Film jest egzystencjonalną dyskusją na temat alkoholizmu połączonego ze sławą i blichtrem, a także studium na temat depresji. Film jest opowiedziany w formie dyskusji pomiędzy Igorem a współwięźniem (Arkadiusz Jakubik).
Jeden mecz, wiele historii
Obyczajowy film o słynnym starciu Legii z Widzewem, wygranym przez łodzian 3:2. W trakcie filmu poznajemy historię Widzewa tamtego sezonu aż do punktu kulminacyjnego, którym jest ten legendarny mecz dający łodzianom tytuł. Za kamerą powinien stanąć jakiś reżyser świetnie rozumiejący futbol. Historia zacząć powinna się na początku sezonu i w miarę upływu czasu coraz mocniej rozwijać. Film powinien opisywać w głównej mierze relacje pomiędzy zawodnikami, a nie skupiać się na pojedynczych spotkaniach. Z wyjątkiem właśnie tego najważniejszego z Legią. W roli głównej powinien pojawić się Karol Strasburger jako Franciszek Smuda.
Piłkarski Poker 2
Podobno Andrzej Strejlau nieraz proponował stworzenie drugiej części tego obrazu Januszowi Zaorskiemu. Jak mógłby wyglądać ten film? Akcja dzieje się na początku XXI wieku. Głównym bohaterem jest „Fryzjer” (w tej roli Marian Dziędziel), który ustawia spotkania w całej Polsce. Obok niego kręci się grupa prezesów, trenerów, sędziów i pozostałych działaczy. Wśród ważnych osób kręcących się wokół „Fryzjera” pojawiliby się chociażby prominentny działacz „Lisek” (Krzysztof Piasecki), znany trener „Wujo” (Janusz Gajos) i popularny sędzia Wit (Olgierd Łukasiewicz). Film opowiadałby o całym procederze na przykładzie dwóch klubów – Polaru Wrocław i Odry Opole. Korupcja jawiłaby się tutaj jako przykład sposobu na walkę o sukces. Sposobu jednak kompletnie nieudanego i złego.











