FC Liverpool to drużyna, która swego czasu zaliczana była do grona najlepszych zespołów Europy. To właśnie prestiż „The Reds” sprawił, że na przeprowadzkę do Anglii zdecydował się jeden z najlepszych hiszpańskich zawodników, Fernando Torres.
„El Nino” szybko wkomponował się w zespół, a jego fantastyczna forma sprawiła, że brytyjscy fachowcy wielokrotnie przyznawali mu indywidualne nagrody. Niestety, im lepiej grał Torres, tym gorzej spisywali się jego koledzy. FC Liverpool, mimo wielu transferów, nie potrafił zrealizować jego marzeń. „The Reds” bez powodzenia walczyli w europejskich pucharach, a w lidze angielskiej musieli uznać wyższość silniejszych rywali.
W końcu po trzech latach starań Fernando Torres zdecydował się zakończyć przygodę pt. „ FC Liverpool”. Na Hiszpana, który jest najskuteczniejszym piłkarzem swojej reprezentacji, polują takie kluby jak Real Madryt czy FC Barcelona. Czy „El Nino” zdecyduje się zmienić barwy klubowe?
– Gdy przychodziłem do Liverpoolu miałem nadzieję, że w ciągu kilku lat zdobędziemy angielskie puchary i zdominujemy piłkarską Ligę Mistrzów. Niestety, po trzech latach pobytu tutaj odnoszę wrażenie, że żaden z tych celów nie zostanie zrealizowanych. Jestem szczęśliwy w Liverpoolu, bo to piękne miasto, jednak by się rozwijać, muszę grać w silniejszych klubach. Niestety, z tego, co widzę, to FC Liverpool nie będzie już silniejszy – powiedział Torres
O tym, jak ważnym piłkarzem dla Liverpoolu jest Fernando Torres, świadczą wyniki zespołu. Bez Hiszpana drużyna Rafaela Beniteza nie potrafi wygrywać z najsłabszymi rywalami. Strach więc pomyśleć co będzie się działo, gdy „El Nino” zabraknie.
– Moim zdaniem Liverpool to drużyna, która potrzebuje kilku klasowych zawodników. Bez nich nie mamy szans na tryumfy w pucharach, co pokazały ostatnie lata. Jeśli tacy piłkarze się nie pojawią, to będę musiał się poważnie zastanowić nad moją przyszłością – zakończył Hiszpan.










