Manchester United zremisował na wyjeździe z Tottenhamem 0:0. Z wyjazdowego remisu zadowolony był sir Alex Ferguson, który po meczu chwalił przede wszystkim swoich obrońców.
Szkoleniowiec „Czerwonych Diabłów” stwierdził, iż było to dla jego zespołu bardzo ciężkie spotkanie. Nie krył jednak zadowolenia z tego, że gospodarze z Londynu stworzyli sobie tak mało bramkowych okazji. Według szkockiego menadżera, jest to efekt dobrej gry defensorów Manchesteru. Sir Alex twierdzi również, że końcówka sezonu w Anglii może być niezwykle interesująca.
– To było ciężkie spotkanie. Tottenham jest w całkiem niezłej formie, ale nie pozwoliliśmy mu dziś stworzyć zbyt wielu okazji. Byliśmy nieco niedokładni w rozgrywaniu piłki. Nie możemy jednak narzekać. Za grę w tym spotkaniu chciałbym pochwalić przede wszystkim obrońców – powiedział Ferguson. – Patrząc na tabelę, myślę, że zapowiada nam się ekscytująca końcówka sezonu. Uważam, że Tottenham również może się liczyć w ostatecznym rozrachunku – dodał.
Spotkanie przeciwko „Kogutom” było sześćsetnym ligowym meczem w barwach Manchesteru dla Ryana Giggsa. Szkot stawia doświadczonego skrzydłowego za wzór dla młodych zawodników. – Ryan jest niesamowitym człowiekiem. On jest przykładem dla młodych piłkarzy, ponieważ pokazuje, jak dbać o siebie, co robić, by być na topie przez wiele lat. Gra na tak wysokim poziomie wymaga wiele poświęcenia. Giggs od początku kariery w całości poświęcał się piłce – chwalił swojego podopiecznego Ferguson.










