Sir Alex Ferguson jest przekonany, że najlepszy napastnik jego ekipy jest w stanie pobić klubowy rekord strzelecki, który kilkadziesiąt lat temu ustanowił Bobby Charlton.
O tym, że rekord sir Bobby’ego jest jednym z jego celów, otwarcie mówi sam Rooney, zdając sobie sprawę z faktu, że obecna dyspozycja strzelecka może bardzo zbliżyć go do osiągnięć legendarnego snajpera.
– On ma dopiero 25 lat, przed nim jeszcze co najmniej pięć sezonów gry na najwyższym poziomie. Jeśli weźmie przykład z Ryana Giggsa, będzie o siebie dbał i prowadził odpowiedni tryb życia, to może strzelać wiele goli jako gracz ponad trzydziestoletni – stwierdził sir Alex w wywiadzie dla klubowego magazynu „Inside United”. – Wayne ma za sobą dobry start, świetnie wyszedł z bloków i liczę, że jego bramkowy licznik zatrzyma się w okolicach 30 trafień – dodał szkocki menedżer „Czerwonych Diabłów”.
Rooneyowi, który niedawno strzelił swojego 150. gola w barwach Manchesteru United, do dogonienia sir Bobby’ego Charltona brakuje jeszcze prawie stu trafień.










