Sir Alex Ferguson czeka z niecierpliwością na jutrzejsze spotkanie z Leeds United w ramach FA Cup.
Menadżer Manchesteru wspominał z rozrzewnieniem ligowe mecze z Leeds, które spadło sześć lat temu do drugiej ligi. Ferguson porównywał je do spotkań derbowych.
– Nie muszę tłumaczyć fanom i piłkarzom, jak wiele te mecze znaczyły kilka lat temu. To były fantastyczne, żywe widowiska. Zawsze tłumaczyliśmy zawodnikom, by powstrzymywali nerwy na wodzy – powiedział sir Alex na konferencji prasowej.
– Na Old Trafford przyjedzie 9 tysięcy fanów Leeds, więc atmosfera będzie wspaniała – dodał Szkot.
Ferguson wyraził również nadzieję, że Leeds już w następnym sezonie awansuje do wyższej klasy rozgrywek. Klub jest na dobrej drodze, by tego dokonać, jest pierwszy w tabeli, ma osiem punktów przewagi nad kolejną ekipą i zaległy mecz do rozegrania.










