Jak twierdzi Sir Alex Ferguson, szkoleniowiec Manchesteru United, Wayne Rooney musi uzbroić się w cierpliwość, zanim dostanie szansę gry z opaską na ręku.
Selekcjoner angielskiej reprezentacji, Fabio Capello, w zeszłym tygodniu przekazał Rooneyowi opaskę kapitana na mecz towarzyski przeciwko Brazylii. Mimo tego trener „Czerwonych Diabłów” twierdzi, że 24-latek nie będzie dobrym kapitanem i mało prawdopodobne jest to, że w najbliższym czasie będzie stałym przywódcą jego drużyny.
– Nigdy nie byłem zwolennikiem kapitana w środku ataku! – takimi słowami rozpoczął się wywiad Fergusona dla „Press Association”.
– Wayne jest świetnym piłkarzem. Jest rządny sukcesów i robi wszystko w tym celu. Charakteryzuje się tym, że zawsze robi wszystko, co w jego stanie. Niestety jest za młody by być kapitanem. Osobiście wolę starszych, bardziej doświadczonych i przede wszystkim pomocników – dodał, gdy został zapytany o Rooneya.
Jednak kiedyś kapitanem Manchesteru United był Eric Cantona, a przecież to niezgodne ze zdaniem Fergusona. Jednak szkocki trener wyratował się, mówiąc, że ten piłkarz był kimś wyjątkowym.
– Cantona był wspaniałym kapitanem, nie dość, że dzielił się swoim doświadczeniem z młodymi piłkarzami, to jeszcze spędzał z nimi czas po meczu. Oni go kochali – tak Ferguson skomentował wyjątek Cantony.










