Sir Alex Ferguson ostrzega swoich piłkarzy przed meczem z Southamptonem. Szkoleniowiec zaznacza, że nie ma łatwych spotkań w Premier League.
Piłkarze Manchesteru United mają nadzieję powiększyć swoją przewagę w trakcie zbliżających się tygodni. Piłkarze Fergusona aż do kwietnia nie zmierzą się z ligowymi potentatami, wyłączając Everton. Wczoraj City zremisowało z QPR, co oznacza, że jego lokalny rywal może zwiększyć przewagę do siedmiu punktów, jeśli dziś pokona Southampton. Szkoleniowiec lidera przyznaje jednak, że mecz wcale nie musi być łatwy i wymaga od każdego piłkarza pełnego skupienia.
– Spojrzenie na nasze następne spotkania, a także na tabelę Premier League może fanów uradować. Oprócz Evertonu mamy przed sobą mecze z zespołami z dolnej części tabeli. Niektórzy mogą stwierdzić, że to da nam możliwość dokręcenia śruby i postawienia naszych rywali w walce o mistrzostwo pod wielką presją. Zgadzam się oczywiście z tym, że jesteśmy na takim etapie sezonu, iż musimy zbierać punkty. Ale nie oszukujmy się, że teraz wkraczamy w fazę meczów z gorszymi zespołami, które nam je oddadzą. To byłoby niegodne nastawienie i jeśli tak podejdziemy do tych pojedynków, sądzę, że będzie to najgorsza rzecz, jaka może się nam przytrafić, dlatego że w tej lidze nie ma po prostu łatwych spotkań. Mając swój dzień, każda drużyna może wygrać. To przecież wydarzyło się rok temu, kiedy niektóre zaskakujące wyniki kosztowały nas utratę tytułu.










