Podczas piątkowej konferencji prasowej menedżer Manchesteru United sir Alex Ferguson zaprzeczył, aby klub z Old Trafford miał w styczniu podpisać kontrakt z Solem Campbellem.
35-letni defensor, który od września pozostaje bez klubu, był łączony z przejściem do zespołu mistrza Anglii. Były piłkarz m.in. Tottenhamu, Arsenalu i Portsmouth miał być lekiem na problemy ze zdrowiem obrońców „Czerwonych Diabłów”. Sir Alex Ferguson zdementował jednak informacje podawane przez media.
– Nie prowadzimy żadnych rozmów z Solem. To klasowy piłkarz, ale w tej chwili nie uważam, aby zakup jakiegoś obrońcy był koniecznością. W ciągu najbliższych trzech tygodni do gry wrócą Jonny Evans i John O’Shea, więc nie ma powodu do paniki – powiedział Ferguson.










