Sir Alex Ferguson ostrzega swoich piłkarzy przed zlekceważeniem kolejnego rywala. Już w najbliższą sobotę Arsenal przyjedzie na Old Trafford po raz pierwszy od czasu ubiegłorocznej klęski 2:8.
Szkocki szkoleniowiec na przedmeczowej konferencji starał się unikać pytań na temat pojedynku Arsenalu z Reading w Pucharze Ligi. Wówczas to londyńczycy mimo wyniku 0:4 dali radę doprowadzić do wyrównania i ostatecznie po dogrywce zwyciężyli 7:5.
– Zasługują na wielki szacunek. To, co zrobili, było niesamowite, a my chyba byliśmy trochę zazdrośni. Mimo że to czysty przypadek po dwunastu bramkach tamtych drużyn, my wraz z Chelsea zdobyliśmy kolejne dziewięć.
– Mecz z takim rywalem zawsze jest czymś szczególnym. Od kiedy trafiłem na Old Trafford, było to najważniejsze ze spotkań, gdyż obie ekipy walczyły zawsze o zwycięstwo w lidze. Myślę, że jutrzejszy pojedynek nie będzie gorszy niż te, których byliśmy świadkami w ostatnich latach.










