Szkoleniowiec Manchesteru United, sir Alex Ferguson, nie obawia się spięcia na linii Evra – Suarez podczas zbliżającego się spotkania z Liverpoolem. Obydwaj panowie prawdopodobnie znajdą się w wyjściowych jedenastkach swoich drużyn.
W niedawnym meczu FA Cup pomiędzy Queens Park Rangers a Chelsea podjęto decyzję o braku tradycyjnego przywitania zespołów. W ten sposób FA chciała uniknąć kłopotliwej sytuacji, która mogła zaistnieć między Johnem Terrym i Antonem Ferdinandem. Ferguson nie zaprząta sobie jednak głowy takimi szczegółami, całkowicie skupiając swoją uwagę na meczu.
– Nawet o tym nie myślałem. Nie mamy z tym żadnego problemu, koncentrujemy się na grze.