Menadżer Manchesteru United ujawnił, że nie zamierza ściągnąć żadnego zawodnika podczas styczniowego okienka transferowego. Jego podopieczni aktualnie tracą pięć punktów do lidera.

Chociaż United jako jedyna ekipa w Premier League nie odniosła jeszcze porażki, wielu spekuluje, czy nie potrzebuje wzmocnień. W końcu zajmuje ono trzecie miejsce w tabeli, na pewno nie spełniające oczekiwań kibiców. Zresztą – ostatnio Rooney narzekał na brak klasowych wzmocnień. W jego kontrakcie ponoć znajduje się zapis, który prestiżowych transferów po prostu wymaga. Co na to wszystko Ferguson? Na razie zapowiada on, że w styczniu po nikogo nie sięgnie.
– Nie będziemy kupować w styczniu, definitywnie. Jeżeli chcesz kogoś grającego w rozgrywkach europejskich, to jesteś ograniczony limitem. Są setki zawodników grających już w pucharach. Zostanie pięć miesięcy do końca sezonu, wraz z końcem lutego będę miał z powrotem Valencię. Jeżeli wróci Owen, będzie to kolejny gracz powracający do składu. Z tymi zawodnikami nie widzę żadnego powodu, dla którego mielibyśmy kogokolwiek kupować – powiedział Ferguson.











