Szkoleniowiec Manchesteru United, sir Alex Ferguson, wyznał, że ma zamiar pozostać na swoim obecnym stanowisku jeszcze przez trzy lata. Szkot uważa, że właśnie na tyle pozwoli mu zdrowie.
Obchodzący dzisiaj swoje 70. urodziny trener uważa, że jego najważniejszym zadaniem w tym momencie jest wprowadzenie w świat dorosłej piłki kilku młodych, obiecujących zawodników. Mimo iż jego życie jest bezpośrednio związane z klubem z Old Trafford od 1986 roku, Ferguson nadal czerpie radość z wykonywanego zawodu.
– Myślę, że zostały mi jeszcze trzy lata w klubie. Tak długo, jak zdrowie mi na to pozwoli, i jak długo będzie mi to sprawiać przyjemność, będę starał się dać z siebie jak najwięcej. Nowi piłkarze, jak: Jones, Smalling, Ashley Young czy Welbeck, dopiero zaczynają swoje kariery. Nie mają na koncie jeszcze żadnych osiągnięć.
– Naszym zadaniem jest jak najlepiej spisywać się w rozgrywkach ligowych. Oczywiście, nie możemy też zapominać o Lidze Mistrzów. Powinniśmy być w co najmniej trzech finałach. Nie możemy być jednak zbyt chciwi. Zdobycie dwóch trofeów byłoby czymś wspaniałym.
– Nie można wiecznie wygrywać. Ludzie mogą nas nazywać zwycięzcami, ale ja uważam, że my jesteśmy bardzo dobrzy w przegrywaniu. Wiesz dlaczego? Bo nie zdarza nam się to zbyt wiele razy.










