Wojny słów przed derbowym meczem ciąg dalszy. Tym razem opiekun Manchesteru United, Sir Alex Ferguson, wypowiedział się na temat ostatniej porażki swojego zespołu w spotkaniu z Manchesterem City.
We wtorek drużyna „Czerwonych Diabłów” nie zdołała wywieźć choćby remisu ze stadionu odwiecznego rywala, ulegając 2:1. Katem ekipy United został ich były snajper Carlos Tevez, który zdobył w tym spotkaniu obydwie bramki. Trafienie dla podopiecznych Fergusona zaliczył Ryan Giggs.
– Mogliśmy wygrać to spotkanie. Mieliśmy dobre okazje do zdobycie bramek, jednak zabrakło szczęścia. Gdyby nie to, mecz najprawdopodobniej zakończyłby się dla nas bardzo dobrym rezultatem. Mimo tego uważam, że nie jest tak źle. Przez pierwsze 30 minut w pełni kontrolowaliśmy przebieg meczu, jednak na kilka minut przed końcem pierwszej połowy straciliśmy bramkę. Wciąż możemy awansować. Rewanż gramy przecież na własnym boisku – powiedział Sir Alex Ferguson.










