Po niedzielnym zwycięstwie nad Sunderlandem Manchester United umocnił się na pozycji lidera angielskiej Premier League. Zachwytu z tego powodu nie krył również menadżer zespołu, sir Alex Ferguson.
Choć zwycięstwo mogło być zdecydowanie okazałe, to „Czerwone Diabły” zagrały dobre spotkanie. Dwa trafienia Dimitara Berbatowa i skuteczna gra w destrukcji pozwoliły bowiem zainkasować kolejne trzy oczka. Wielu jednak uważa triumf MU za męczarnie, a brak zimnej krwi pod bramką przeciwnika powinien martwić na następne spotkania.
– Zagraliśmy świetny i efektowny futbol. Do przerwy powinniśmy rozbić Sunderland, ale niestety nie udało się. Szkoda, że tylko dwa gole, ale nie jestem zachłanny. Zespół zagrał tak, jak chciałem – tłumaczy Ferguson.










