Sir Alex Ferguson pochwalił swojego podopiecznego, Michaela Owena. Doświadczony napastnik po przybyciu na Old Trafford raczej nie zachwycał, choć zdarzało mu się decydować o losach meczu.
W ostatniej kolejce Premiership, w meczu z Boltonem, reprezentant Anglii zdobył wyrównującą bramkę, która zapewniła punkt Manchesterowi United. Menadżer ekipy z Old Trafford uważa, że Owena dalej stać na wiele, chociaż w 37 meczach dla United piłkarz ten aż 24 razy wchodził do gry z ławki rezerwowych.

– To niezrównany zawodnik. Uważam, że odkąd do nas dołączył, jego gra uległa poprawie. Wkład Michaela w sobotni mecz nie mógł ujść uwadze, to była fantastyczna bramka. Jest zdatny do gry, a jego praca wykonywana na treningach zawsze była wspaniała – wyznał Ferguson.
Anglik często strzela niezwykle ważne bramki. Oprócz gola dającego remis United w poprzedniej kolejce, trafił on również podczas zeszłosezonowego finału Pucharu Ligi z Aston Villą. Zdobył on również zwycięską bramkę (na 4:3) podczas derbów Manchesteru z rywalem zza miedzy, City.











