Wilfried Zaha to młoda gwiazda Crystal Palace. Piłkarz niedawno miał okazję zadebiutować w dorosłej reprezentacji Anglii, a teraz znalazł się na celowniku Manchesteru United.
Sir Alex Ferguson od dłuższego czasu śledzi postępy młodego zawodnika urodzonego w Wybrzeżu Kości Słoniowej. Szkot czekał na odpowiedni moment na sprowadzenie do siebie utalentowanego piłkarza, który jak dotąd zdobył 11 bramek w 103 spotkaniach rozegranych dla Crystal Palace.

Zaha ma dopiero 20 lat i oczywiste jest, że mógłby mieć problemy z przebiciem się do pierwszego składu drużyny z Manchesteru. Szkot ma jednak pomysł na to i wedle umowy podpisanej pomiędzy klubami ciemnoskóry zawodnik miałby stać się piłkarzem United, ale do końca sezonu pozostałby na wypożyczeniu w obecnej drużynie, co dałoby mu szansę nadal grać w podstawowym składzie i dalej się rozwijać.
Włodarze Crystal Palace nie są zachwyceni zainteresowaniem innych klubów młodą gwiazdą, ale każda opcja, która pozwala im zatrzymać go u siebie na dłużej, wydaje się dobra. Wiadomo było, że Zaha nie zostanie w tym zespole na zawsze, szczególnie w momencie, gdy upomni się o niego tak uznana firma jak Manchester United.











