Choć w lidze hiszpańskiej Barcelona zmuszona jest oglądać plecy Realu Madryt, to jednak szkoleniowiec Manchesteru United, Alex Ferguson, uważa, że podopieczni Pepa Guardioli i tak są drużyną nie do zatrzymania.
W ostatnim czasie pojawiły się rysy na wizerunku klubu ze stolicy Katalonii jako drużyny perfekcyjnej. Wątpliwości te rozwiewa jednak sam Alex Ferguson, który przyznał, że Barcelona w najlepszej formie to zespół nie do powstrzymania.
– Wciąż uważam, że Barcelona to najlepsza drużyna w Europie, chociaż Real zaczyna się do niej zbliżać. Prowadzenie, które uzyskała w lidze, pokazuje to. Być może już wkrótce obie drużyny będą na tym samym poziomie, ale na ten moment Barcelona wciąż ma swoją magiczną zdolność prezentowania gry, która jest niedostępna dla reszty. Kiedy Messi, Xavi i Iniesta są w formie, to ten zespół jest nie do zatrzymania – podkreślił szkocki trener, który pamięcią powrócił do finału Ligi Mistrzów sprzed roku. Wówczas jego Manchester musiał uznać wyższość podopiecznych Pepa Guardioli.
– Nie żałuję niczego, co zrobiliśmy, ponieważ zawodnicy Barcelony byli zwyczajnie lepsi. Pierwsze dwie bramki były do uniknięcia i być może z odrobiną szczęścia udałoby nam się wygrać, ale kiedy twój przeciwnik jest tak dobry, to naprawdę niewiele możesz zrobić – przyznał Ferguson.










