Szkoleniowiec Manchesteru United, sir Alex Ferguson, przyznał, że pogodził się już z częstymi kontuzjami Rio Ferdinanda. Szkot jest również zdania, że doświadczenie reprezentanta Anglii może się okazać bardzo ważne w kluczowych momentach sezonu.

Ferguson poinformował, że nie skreślił jeszcze 32-latka. Mimo dużej konkurencji ze strony Chrisa Smallinga, Jonny’ego Evansa i Phila Jonesa, doświadczony stoper wciąż ma szanse na występy w podstawowej jedenastce.
– Rio odnosi dużo kontuzji, to fakt. Chcielibyśmy, aby był częściej dostępny, ale nawet teraz daje nam sporo korzyści. Jego doświadczenie jest bardzo ważne. Nie martwi mnie to, że opuszcza kilka spotkań. Z takim składem, jaki mam do dyspozycji, mogę go dobrze zastąpić. Smalling, Evans i Jones są niesamowici.
Warto dodać, że od 2008 roku Ferdinand rozegrał jedynie 72 z możliwych 161 spotkań.











