Trener rezerw Manchesteru United, Ole Gunnar Solskjaer, wyjawił, że Rio Ferdinand jest bardzo blisko powrotu do pełni formy. Angielski obrońca wystąpił wczoraj w połowie meczu rezerw.
Ferdinand, który przez prawie trzy miesiące zmagał się z kontuzją wiązadła krzyżowego stawu kolanowego zagrał wczoraj w składzie rezerw w spotkaniu z Oldhamem. Był to jego pierwszy mecz od feralnego treningu w RPA, po którym musiał opuścić reprezentację Anglii. Uraz wykluczył go z turnieju i jak się okazało z trzech pierwszych spotkań United w nowym sezonie.
Jego dobry występ w drużynie Solskjaera być może przekona sir Aleksa Fergusona oraz sztab medyczny do tego, że Rio jest już gotowy do gry w pierwszym składzie. Najbliższy mecz United to wyjazd na Goodison Park. Spotkanie odbędzie się 11 września, po przerwie na mecze eliminacji Euro 2012.
– Rio to zawsze ten sam gracz. Od czasu kiedy grał ostatnio minęło sporo czasu, ale on mimo to zachował wielki spokój. Zaraz po uciążliwej sesji treningowej, bez szwanku zagrał dobre 45 minut, więc jesteśmy z niego zadowoleni – skomentował dawny snajper „Czerwonych Diabłów”, Ole Gunnar Solskjaer.










