Sir Alex Ferguson stwierdził, że jeśli Ferdinand chce przedłużyć kontrakt z klubem i nadal grać na Old Trafford, powinien zakończyć karierę reprezentacyjną. Gdyby obrońca posłuchał rady swojego klubowego trenera, oznaczałoby to spore kłopoty dla defensywy synów Albionu.
Po odejściu z reprezentacji Johna Terry’ego selekcjoner Hodgson ma spore problemy z załataniem dziury, która powstała na środku obrony. Czy teraz trener Anglików będzie miał jeszcze większy ból głowy?
– Jeśli Rio zechce, może nadal grać w reprezentacji i to najlepiej, jak potrafi. Ale nie wiem, dlaczego ma to robić? Według mnie powinien skoncentrować się na występach w Manchesterze – stwierdził szkocki szkoleniowiec.
– Ferdinand zrobi, co zechce, nie będę stał mu na drodze. Myślę jednak, że nie powinien już grać dla Anglii. Tutaj, w Manchesterze, dbamy o jego kondycję i sprawność, miał przecież problemy z plecami. Nie ma też takiej szybkości jak kiedyś, ale nadrabia to doświadczeniem, jak każdy starszy obrońca – dodał sir Alex Ferguson.
Rio Ferdinand ma 33 lata i gra dla United od dziesięciu sezonów. Ostatnio pojawiły się głosy, że warto byłoby wymienić go na kogoś młodszego. Jak widać, trener „Czerwonych Diabłów” bierze pod uwagę wiele możliwości rozwiązania tej sytuacji.










