Pomocnik Evertonu, Marouane Fellaini, przyznał, że jego marzeniem jest gra dla jednego z największych klubów w Europie. Dodał jednak, że nie spieszy się z odejściem z obecnego zespołu i cierpliwie poczeka na odpowiedni moment na transfer.
Belg jest obecnie jednym z najbardziej rozchwytywanych piłkarzy na Starym Kontynencie. Po zawodnika z Goodison Park ustawiła się długa kolejka chętnych. Media na Wyspach spekulują, że w styczniowym okienku transferowym za sprawą wielkich pieniędzy 25-letni Fellaini przejdzie do którejś z drużyn tzw. wielkiej czwórki Premier League. Sam zainteresowany ucina jednak te spekulacje, twierdząc, że na transfer ma jeszcze czas.
– Transfer nie jest na razie w moim interesie. Everton to bardzo ambitny klub, ja też taki jestem. Nie sądzę zresztą, że będzie chciał się pozbywać swoich najlepszych zawodników – powiedział Fellaini.
– Oczywiście pewnego dnia chcę grać dla jednego z największych klubów, ale jestem cierpliwy. Na to przyjdzie jeszcze czas – zakończył Belg.










