Marouane Fellaini, napastnik Evertonu, ujawnia ambicje zespołu dotyczące Premier League. Zawodnik rozpamiętuje również sobotnią porażkę z Reading i złość trenera.
„The Toffees” stracili w ostatnich spotkaniach wiele ważnych punktów. Najczęściej wymienia się remisy z Wigan, QPR, a teraz do zestawienia dołączyła również sobotnia porażka z Reading. Fellaini przestrzega drużynę przed takimi potknięciami, jeśli Everton chce skończyć rozgrywki w pierwszej czwórce tabeli. Napastnik zapewnia jednak, że nastroje w klubie się nie zmieniły.
– Wszyscy w zespole chcą skończyć sezon w czołowej czwórce. W drużynie jest wiele jakości, ambicji i nadziei na pomyślny finisz sezonu. Jeśli chcesz grać w Lidze Mistrzów, musisz wygrywać trudne mecze, takie jak z Reading na przykład. To duże wyzywanie, ale ekipa ma potencjał, by tego dokonywać. Trener był na nas trochę zły po sobotnim starciu, ponieważ mieliśmy wiele szans, żeby wygrać. Mogliśmy mieć dwa rzuty karne, ale to jest futbol, czasami rozczarowujący dla Evertonu. Kolejny mecz w następną sobotę, najważniejsze jest dla nas zdobycie trzech punktów – powiedział dla Skysports.com reprezentant Belgii.
Everton zajmuje piąte miejsce w tabeli Premier League, mając na koncie 20 punktów. Fellaini i spółka w ostatnich pięciu meczach zdobyli tylko sześć oczek. Jeżeli weźmiemy pod uwagę ambicje drużyny prowadzonej przez Davida Moyesa, jego podopieczni notują niebezpieczny spadek formy.










