Piłkarz odniósł kontuzję więzadła krzyżowego przedniego podczas środowego meczu przeciwko Chasselay w pucharze Francji, co, według sztabu medycznego AS Monaco, wyklucza kolumbijskiego asa z występu na mistrzostwach świata.
W oficjalnej informacji prasowej klub AS Monaco tak opisuje zaistniałą sytuację: – Po środowym spotkaniu Radamel Falcao przeszedł wstępne badania. Wszystko wskazuje na to, że zawodnik cierpi z powodu uszkodzenia więzadła krzyżowego przedniego. Piłkarz przejdzie operację w ciągu kilku następnych dni. Sztab medyczny zrobi wszystko, co w jego mocy, by przyśpieszyć jego powrót na boisko.

Zdarzenie wywołało oburzenie nie tylko w AS Monako, ale również w kraju pochodzenia Falcao. Zniesmaczenie kibiców możliwością nieobecności napastnika na brazylijskim turnieju sięgnęło takiego pułapu, że prezes Chesselay, Jocelyn Fontanel, miał powiedzieć, że klub otrzymał groźby pod adresem Sonera Erteka, sprawcy całego zajścia. – Były to dwa zdania po hiszpańsku, składające się z przekleństw i gróźb. Autor domaga się dożywotniego zawieszenia dla Sonera Erteka, ale oczywistym jest, że nie będziemy brali takich wiadomości poważnie.
Kontuzja Falcao odbije się z pewnością również na AS Monaco. Dziewięć bramek, jakie zdobył Kolumbijczyk w tym sezonie, zdecydowanie przyczyniły się do tego, że zespół zajmuje aktualnie drugie miejsce we francuskiej Ligue 1.











