Do Manchesteru United, Boltonu i Stoke dołącza Manchester City, który jest ostatnim półfinalistą Pucharu Anglii. „The Citizens” wymęczyli zwycięstwo nad grającym w Championship Reading.
Już od początku meczu górą był Manchester City, który jak najszybciej chciał zdobyć bramkę, by później kontrolować przebieg gry. Podopiecznych Roberto Manciniego czeka w czwartek rewanżowe spotkanie 1/8 Ligi Europejskiej przeciwko Dynamo Kijów. „The Citizens” muszą odrobić dwubramkową stratę z Kijowa, dlatego chcieli pokonać Reading jak najmniejszym nakładem sił.

Jednak grające w Championship Reading nie zamierzało łatwo oddać tego meczu i skutecznie przerywało ataki gospodarzy. „The Citizens” na prowadzenie mógł wyprowadzić Shaun Wright-Phillips, jednak jego strzał z trudem obronił bramkarz gości, który również sparował dobitkę Davida Silvy. Hiszpan również miał swoją okazję kilkanaście minut później, ale jego strzał nie sprawił najmniejszych problemów golkiperowi przyjezdnych.
Obraz gry w drugiej połowie ani trochę się nie zmienił, wciąż przeważali podopieczni Roberto Manciniego, jednak nie potrafili pokonać 21-letniego bramkarza Reading. Alex McCarthy pewnie bronił strzały Carlosa Teveza i Yayi Toure. Skapitulował dopiero w 54. minucie, gdy Micah Richards swoim mocnym uderzeniem głową nie dał mu najmniejszych szans na interwencję. Do końca meczu „The Citizens” kontrolowali przebieg gry, nie pozwalając Reading odrobić strat.
Manchester City w półfinale zagra ze swoim odwiecznym rywalem, Manchesterem United.











