Francuski obrońca Manchesteru United, Patrice Evra, powiedział w wywiadzie, że dużo cenniejsze jest zwycięstwo nad Chelsea niż pokonanie Liverpoolu. „Czerwone Diabły” wkrótce zmierzą się z obiema drużynami.
Drużyna sir Alexa Fergusona w najbliższym czasie ma ciężki ligowy kalendarz. Manchester United najpierw uda się do Merseyside, by zmierzyć się z Liverpoolem, a tydzień później w stolicy stanie do boju z Chelsea.
Patrice Evra przyznał ostatnio w wywiadzie dla „The Sun”, że dla United większe znaczenie w kontekście walki o mistrzostwo ma pokonanie „The Blues”. Szczególnie po tym, jak Chelsea pokonała „The Reds” w ostatniej ligowej kolejce.
– Wyjazdowy mecz z Chelsea jest tym, co zawsze najbardziej chciałem wygrać. Jeśli tam wygramy, wyślemy jasny przekaz do „Wielkiej Czwórki”. Oczywiście są też inne ważne mecze. Potrzebujemy zwycięstwa z Liverpoolem, zwłaszcza że w poprzednim sezonie przegraliśmy u siebie aż 4:1, ale jeśli ktoś zapyta mnie, jak wybrać najważniejsze starcie, wskażę na spotkanie z „The Blues”. Lubię z nimi grać, bo w każdym meczu zaliczam asystę – zakończył z uśmiechem obrońca United.










