Francuski defensor ostrzega kolegów przed hurraoptymizmem oraz apeluje o spokój i ostrożność na boisku.
Patrice Evra nie przyłączył się do pochwalnego chóru gloryfikującego United po pewnej wygranej w ligowym starciu z Chelsea. – Chyba po raz pierwszy nie panowaliśmy w pełni nad przebiegiem meczu. Pięć kolejnych zwycięstw to dobry start, ale my chcemy więcej. Oczywiście cieszę się z wygranej z „The Blues”, ale w następnej kolejce przeciwko Stoke mam nadzieję na większy spokój i kontrolę nad widowiskiem – powiedział Francuz na antenie klubowej telewizji.
– Za łatwo tracimy piłkę. To jedna z niewielu rzeczy, które mi się nie podobają. Strzeliliśmy trzy gole Chelsea i to jest bardzo pozytywne, ale jeśli chcemy wygrać ligę, musimy prezentować się lepiej niż w niedzielę.










