To już koniec Euro 2020. Koniec pięknej historii. Koniec kolejnego rozdziału w piłce nożnej. Kolejna część europejskiego futbolu, piękna część. Cała ta historia została napisana przez 24 zespoły. 24 zespoły, które w pogoni za marzeniami próbowały zajść jak najdalej. Niektórzy odpadali już w fazie grupowej, a inni grali dalej. Co kraj, to nowa historia piłki nożnej. Ten niesamowicie piękny rozdział piłki nożnej zamykamy zwycięstwem Włochów. Jakże ważnym zwycięstwem. Po niedawnych incydentach z udziałem angielskich kibiców i sędziowania w półfinale cała piłkarska Europa w meczu Anglia – Włochy wspierała mieszkańców Półwyspu Iberyjskiego.
Wydarzenia z wczorajszej nocy z pewnością będą miały swój ciąg dalszy. Część piłkarzy zmieni kluby, część pożegna się z reprezentacjami. Bez wątpienia jednak był to wspaniały okres. Przez ostatni miesiąc niemal codziennie mogliśmy oglądać spotkania na najwyższym poziomie. 11 lipca przejdzie do historii futbolu. Gdyby nie kapitalna forma piłkarzy, działacze z UEFA mieliby spore kłopoty w obronieniu swojej decyzji o międzynarodowym turnieju.
Królowie Europy
Powtórzymy to po raz kolejny. Włochy mistrzami Europy! Piłkarze z Półwyspu Iberyjskiego właśnie zostali żywymi legendami futbolu. Dzięki tej wygranej zostaną nieśmiertelni w świecie piłki. Kibice za kilkadziesiąt lat będą wymieniać zwycięski skład z Euro 2020. Od Mereta po Donnarummę, każdy z nich zapisał się w historii piłki nożnej. Kibice w całej Europie świętują zwycięstwo Włochów i nie ma w tym nic dziwnego po półfinałowym incydencie z rzutem karnym dla Anglików. Od wyspiarzy odrzucało także zachowanie kibiców, którego nie będziemy tutaj rozwijać, ponieważ nie warto kolejny raz wałkować tematu o zwykłych wandalach, bo nie można nazywać ich kibicami.
Nieeleganckie zachowanie piłkarzy reprezentacji Anglii
Piłkarze reprezentacji Anglii, którzy przegrali wczorajszy finał, na ceremonii wręczenia medali wyglądali na załamanych. Po fali żenady, w której wzięli udział oni i ich kibice podczas dekoracji, część zawodników od razu zdjęła srebrne medale. Jak dobrze podsumowano, jest to kolejny strzał w kolano wykonany przez Anglików.











