W niedzielne popołudnie rozegrana zostanie przedostatnia kolejka holenderskiej Eredivisie. Jutro Ajax Amsterdam prawdopodobnie sięgnie po trzeci z rzędu tytuł mistrzowski. Ale emocje czekają nas nie tylko na arenie w Amsterdamie.
Wszystkie dziewięć meczów rozpocznie się o 12:30 w niedzielę. Do najważniejszego pojedynku dojdzie w Amsterdamie, gdzie Ajax podejmie ostatni zespół w tabeli, czyli Willem II. Wszystkie atuty są po stronie gospodarzy, którzy z drużyną z Tilburga na własnym stadionie nie przegrali jeszcze nigdy. Willem II ostatni raz pokonało Ajax 21 kwietnia 2005 roku w rozgrywkach o Puchar Holandii. Od tego czasu amsterdamczycy cały czas wygrywają. W niedzielne popołudnie powinno być podobnie, i tylko cud może sprawić, że podopieczni Franka de Boera tego spotkania nie wygrają. – Ten mecz jest dla mnie w pewien sposób wyjątkowy. Grałem kiedyś w Willem II, żal mi, że ten zespół spadnie. Jednak w sporcie nie ma miejsca na sentymenty, zwłaszcza że my mamy do wygrania kolejne mistrzostwo – mówił przed spotkaniem bramkarz, Kenneth Vermeer.
O ile sprawa mistrzowskiego tytułu wydaje się być rozstrzygnięta, o tyle pytanie, kto uplasuje się na drugim miejscu, jest cały czas otwarte. O to miejsce powalczą PSV, Feyenoord oraz Vitesse. Najmniejsze szanse na grę w eliminacjach Ligi Mistrzów ma zespół z Arnhem, który dodatkowo do swoich rywali traci dwa punkty. Nawet komplet oczek w dwóch ostatnich meczach nie da drużynie drugiej lokaty, jeśli punktów nie potracą PSV i Feyenoord. Biorąc pod uwagę obecną dyspozycję całej trójki oraz mecze, które zostały jeszcze do rozegrania, na pozycję wicemistrza może wskoczyć zespół z Rotterdamu, który w tej kolejce mierzy się z Ado Den Haag, a w następnej podejmie Brede. PSV natomiast czeka mecz z NEC Nijmegen, a w ostatniej kolejce wyprawa na De Grolsch Veste i pojedynek z Twente. Teoretycznie lepszy kalendarz ma Feyenoord, ale tak naprawdę bardzo trudno wyrokować, kto na koniec sezonu zajmie drugie miejsce. – Chcielibyśmy, aby Willem II ograło Ajax, wtedy moglibyśmy myśleć o drugim miejscu. Ale jest to mało prawdopodobny scenariusz i będziemy musieli skupić się na walce o drugie miejsce, które jest dla nas bardzo ważne. Mamy jeszcze w tym sezonie do wygrania jeden puchar, ale na chwilę obecną liczy się tylko niedzielny mecz, w którym musimy zdobyć trzy punkty – mówił trener PSV, Dick Advocaat.
Ciekawa walka toczyć się będzie o 15. miejsce, czyli ostatnie bezpieczne, które gwarantuje pewne utrzymanie w lidze. RKC Waalwijk ma na swoim koncie 31 punktów, Roda Kerkrade zgromadziła na swoim kocie jedno oczko mniej. I to właśnie zespół trójki Polaków ma niepowtarzalną szansę w tej kolejce wyprzedzić swoich rywali. RKC czeka niezwykle trudny mecz przeciwko Vitesse, natomiast Roda podejmie o nic już nie walczącą Bredę.
Plan 33. kolejki:
12:30 Ajax Amsterdam – Willem II
12:30 Ado Den Haag – Feyenoord Rotterdam
12:30 PSV Eindhoven – NEC Nijmegen
12:30 RKC Waalwijk – Vitesse Arnhem
12:30 AZ Alkmaar – FC Zwolle
12:30 VVV Venlo – FC Groningen
12:30 SC Heerenveen – FC Utrecht
12:30 Heracles Almelo –Twente Enschede
12:30 NAC Breda – Roda Kerkrade