To już trzecia kolejka rozgrywana w przeciągu 10 dni. Tempo, jak na polskie warunki, jest więc zawrotne. W czołówce ścisk. 5 drużyn walczy o mistrzostwo jesieni. Prowadząca Polonia Warszawa w hicie 14. kolejki podejmować będzie Lecha Poznań.
Zanim jednak nastąpi spotkanie na szczycie, inna drużyna z górnej części tabeli – warszawska Legia zmierzy się u siebie ze Śląskiem Wrocław. Mecz zaplanowany na piątkowy wieczór może przynieść kibicom wiele emocji. Legioniści po dwóch przegranych meczach (z Polonią Bytom i GKS Bełchatów) postarają się wrócić do łask swych kibiców. Zadanie to nie będzie łatwe. Wrocławianie będą starali się uszczknąć Legii chociaż punkt, zwłaszcza, że znajdują się na fali wznoszącej po zwycięstwie z Ruchem Chorzów w poprzedniej kolejce. W dodatku najlepszy napastnik Śląska – Tomasz Szewczuk na pewno zamierza się pokazać z jak najlepszej strony.

W drugim piątkowym spotkaniu Arka Gdynia podejmie u siebie nieobliczalny GKS. Zawodnicy z Bełchatowa sprawili ostatnio ogromną niespodziankę. W poprzedniej kolejce GKS pokonał faworyzowaną Legię. W formie są Łukasz Garguła i Dawid Nowak. Gracze Ci, zwłaszcza po awansie ich drużyny aż na 2. miejsce w tabeli, będą starać się ze wszystkich sił by ugrać kolejne 3 pkt. Gdynianie nie mają powodów do zadowolenia. O punkty jest im coraz trudniej w kolejnych meczach i nic nie zapowiada, by GKS im ułatwił drogę do ich zdobycia. Trzeba jednak pamiętać, że mecz rozgrywają na własnym boisku i to na pewno jest ich atutem.
Sobotnie mecze
Mecze tego dnia rozpocznie potyczka pomiędzy Odrą Wodzisław a Piastem Gliwice. Pierwsza drużyna jest 13. w tabeli, a druga 12. Spotkanie to będzie meczem walki, batalii o cenne 3 punkty, które mogą poprawić sytuację zarówno jednych, jak i drugich.
Następny mecz to potyczka Jagiellonii Białystok i Polonii Bytom. Faworytem w tym meczu są Bytomianie, którzy za sprawą świetnego trenera – Marka Motyki potrafią wygrać z najlepszymi. Dwie kolejki temu ograli Legię, a w poprzedniej byli bardzo bliscy zwycięstwa nad teoretycznie lepszym Lechem Poznań. W dobrej dyspozycji jest Grzegorz Podstawek i to jego najbardziej powinni obawiać się piłkarze Jagi. Zawodnicy z Jagiellonii nie mają zbyt wielu atutów po swojej stronie. Obecnie zajmują 10. pozycję w tabeli, ale w obliczu formy, jaką prezentują w ostatnim czasie, może być im trudno o wywalczenie wygranej.
Ciekawie zapowiada się mecz Wisły Kraków z Lechią Gdańsk. Krakowianie, na czele z Pawłem Brożkiem, będą ustawieni w tym meczu bardzo ofensywnie. Wygranej potrzebują, bo w lidze są drudzy, a do lidera brakuje im zaledwie 1 punktu. Lechici jednak nie zamierzają być dostarczycielem punktów. Po dotkliwej porażce z Lechem 0:3 i pewnej wygranej nad ŁKS 2:1 zdaje się, że wracają do siebie.











